Audyt SEO pokaże, jak zdobyć klientów z Google

Specjalista prześwietla Twoją stronę w czterech obszarach: technice, treściach, linkach z innych stron i tle konkurencji. Dostajesz listę poprawek ułożoną od najpilniejszej, a wnioski omawiamy na spotkaniu prostym językiem.

Jesteś w Google.
Dlaczego klienci nie przychodzą?

Wyszukiwarka ocenia stronę po technice, treściach i linkach z innych stron.
Strona może wyglądać świetnie i wciąż być dla Google w połowie niewidzialna.

96,55%

podstron w internecie nie dostaje z Google ani jednego wejścia. Samo to, że strona jest w Google, nie przyprowadzi Ci klientów.

Źródło: Ahrefs, badanie ponad 14 miliardów podstron.

Czy potrzebujesz audytu SEO?

Audyt ma sens, gdy masz stronę i chcesz z niej klientów z Google.
Jeśli szybciej pomogą Ci reklamy albo nowa strona, powiemy to przed wyceną.

Audyt da Ci odpowiedzi, jeśli:

  • Masz stronę, ale klienci z Google do Ciebie nie trafiają. Znajdziemy powód.

  • Ruch z Google spadł i nie wiesz dlaczego. Sprawdzimy, co się zmieniło na stronie, u konkurencji i w samym Google.

  • Planujesz przebudowę strony albo zmianę adresu i nie chcesz stracić pozycji, na które pracowałeś latami.

  • Pozycjonuje Cię inna agencja albo specjalista z zewnątrz i potrzebujesz niezależnej oceny tej pracy.

Zacznij od czegoś innego, gdy:

  • Potrzebujesz klientów w tym tygodniu. Reklamy przyprowadzą ich szybciej niż praca nad stroną. Performance marketing

  • Podejrzewasz, że tracisz pieniądze na reklamach. Wtedy zaczynamy od kont reklamowych, nie od strony. Audyt kampanii

  • Chcesz wiedzieć, czy sztuczna inteligencja poleca Twoją markę. To osobne badanie. AI Search (GEO)

Nie masz pewności? Wyślij zgłoszenie, a przed wyceną powiemy wprost, czy Twoja strona w ogóle wymaga audytu.

Zamów audyt SEO
Specjaliści Agencji Wrocławskiej analizują widoczność strony klienta
Wspólna praca nad wnioskami z audytu strony
Zespół Agencji Wrocławskiej przy pracy nad audytem

Dedykowany opiekun odpowiada za całą naszą współpracę

Zna cele współpracy i stan każdego zadania, więc decyzje zapadają szybko.
Wszystkie sprawy załatwiasz w jednej rozmowie.

Co dokładnie sprawdzimy na Twojej stronie?

Analizujemy stronę punkt po punkcie, na danych z Google i na tle konkurencji.
Każde znalezisko tłumaczymy prostym językiem i pokazujemy, ile Cię kosztuje.

Czy Google widzi całą stronę

Zaczynamy od pytania, ile Twoich podstron Google w ogóle widzi. Bywa, że połowa oferty nie trafiła do wyników, bo przy budowie strony zostało ustawienie, które mówi wyszukiwarce „nie wchodź tutaj". Klient nie znajdzie tego, czego w wynikach nie ma.

Szybkość i wygoda na telefonie

Ponad połowa ludzi zamyka stronę, która ładuje się dłużej niż trzy sekundy, a większość Twoich klientów wchodzi z telefonu. Mierzymy, ile realnie trwa wczytanie Twojej strony, wskazujemy, co ją spowalnia, i układamy kolejność napraw.

Treść i pytania klientów

Sprawdzamy, czy strona mówi językiem klienta, czy własnym. Firmy często piszą o sobie słowami, których nikt nie wpisuje w wyszukiwarkę, i przez to nie pokazują się na hasła wpisywane przez klientów gotowych kupić. Pokazujemy, na jakie hasła powinieneś być widoczny i czego brakuje w tekstach.

Struktura i linki wewnątrz strony

Google chodzi po Twojej stronie tak jak klient: klikając w linki. Do podstrony, na którą nie prowadzi żaden odnośnik, nie trafi ani klient, ani wyszukiwarka. Pokazujemy, jak ułożyć stronę, żeby najważniejsze oferty były najłatwiejsze do znalezienia.

Linki z innych stron

Link z cudzej strony to dla Google głos zaufania: im więcej wartościowych poleceń, tym wyżej jesteś w wynikach. Sprawdzamy, kto Cię poleca i czy wśród tych poleceń nie ma podejrzanych linków z dawnych działań, które dziś potrafią zaszkodzić.

Konkurencja w wynikach

Porównujemy, na jakich zapytaniach widać konkurentów, a Ciebie nie ma. Dzięki temu wiesz, gdzie realnie tracisz klientów i które tematy dopisać na stronie, żeby zacząć ich odbierać.

Dostajesz raport i plan, od czego zacząć

Konkretny raport z listą poprawek ułożoną od najpilniejszej, a nie gruby dokument, którego nikt nie otworzy.

Raport czyta się na trzech poziomach, a na koniec omawiamy go razem:

  • Streszczenie dla Ciebie: co jest zepsute, ile Cię to kosztuje i od czego zaczynamy. Jedna strona, prostym językiem.
  • Lista poprawek od najpilniejszej, z oceną, jak mocno każda wpływa na wyniki, i z informacją, ile pracy wymaga.
  • Część techniczna z konkretnymi adresami, którą Twój wykonawca wdroży od razu, bez dopytywania.
  • Omówienie na spotkaniu: jeśli po nim nie wiesz, co robić w poniedziałek, audyt się nie udał.

Audyt jest płatną usługą i to Twoja gwarancja, że będziemy w pełni krytyczni: nie przygotowujemy go po to, żeby sprzedać Ci pozycjonowanie.
Poprawki wdrożysz ze swoim zespołem, z osobą, która opiekuje się Twoją stroną, albo z nami.

Czego ten audyt nie obejmuje

Piszemy to wprost, żebyś wiedział, za co płacisz, zanim zamówisz audyt.

  • Wdrożenia poprawek. Audyt mówi, co i jak zmienić. Zmiany wprowadza programista, Twój albo nasz, i jest to osobna wycena.

  • Pisania tekstów. Pokazujemy, jakich treści brakuje i o czym mają być. Napisanie ich to osobna praca.

  • Zdobywania linków. Oceniamy, kto Cię poleca, i wskazujemy luki. Zdobywanie poleceń to osobna usługa.

  • Widoczności w ChatGPT i innych modelach AI. To inne badanie i inne narzędzia. AI Search (GEO)

  • Kampanii reklamowych. Reklamy w Google i na Facebooku prześwietlamy w osobnym audycie. Audyt kampanii

Najczęstsze pytania

Cena wynika z liczby godzin pracy, a te z wielkości strony. Inaczej pracujemy z kilkunastostronicową witryną firmową, a inaczej ze sklepem, który ma tysiące kart produktów. Przed wyceną pytamy o trzy rzeczy: ile masz podstron, czy to sklep i jak szeroka ma być analiza słów kluczowych. Cenę dostajesz przed startem prac. Audyt jest płatny i właśnie dlatego możemy być w pełni krytyczni: nie przygotowujemy go po to, żeby sprzedać Ci pozycjonowanie, tylko po to, żeby dać Ci prawdziwy obraz sytuacji.

Bo to dwie różne rzeczy. Darmowy skan to lista usterek wyrzucona przez robota: bez wagi, bez kontekstu i bez wiedzy o Twoim biznesie. Dostajesz kilkaset pozycji i nie wiesz, które trzy odpowiadają za większość problemu, a które są szumem, którego nie warto ruszać. Audyt to człowiek, który analizuje tę listę ręcznie, odsiewa szum, ustala kolejność i pisze, co konkretnie zrobić i pod jakim adresem. Mówiąc wprost: jeśli chcesz samej listy błędów, nie płać, uruchom darmowe narzędzie. Płacisz nam za decyzję, co z tą listą zrobić.

To zależy od wielkości strony, dlatego konkretny termin ustalamy przy zgłoszeniu i się go trzymamy. Nie da się tego zrobić szybciej i jednocześnie rzetelnie, bo część danych zbieramy z Twojej strony i z narzędzi Google, a część analiz wymaga porównania z konkurencją. Jeśli masz jedną pilną sprawę, na przykład strona nagle zniknęła z Google, powiedz od razu: to osobna, krótka diagnoza i nie potrzeba do niej pełnego audytu.

Nie. Raport jest Twój niezależnie od decyzji i nikt nie będzie na Ciebie naciskał. Poprawki możesz wdrożyć własnymi siłami, z osobą, która opiekuje się Twoją stroną, albo z nami. Wytyczne piszemy tak, żeby wykonawca wiedział dokładnie, co zrobić, bez tłumacza.

Audyt to diagnoza, a nie leczenie: w jego cenie nie ma wdrożenia. Mówimy o tym wprost, żeby nie było niespodzianki. Zmiany wprowadza programista, Twój albo nasz, i wtedy jest to osobna wycena. Uczciwie: audyt, który zostaje w szufladzie, nie podniesie ani jednej pozycji, dlatego przy każdej poprawce piszemy, kto ma ją wykonać i ile pracy realnie wymaga.

To zależy od tego, co naprawiamy, i mówimy to przy każdej rekomendacji. Usunięcie ustawienia, przez które Google nie widzi części strony, potrafi dać efekt w kilka dni. Poprawki w treściach i strukturze dają efekt po tygodniach. Odbudowa poleceń z innych stron zajmuje miesiące. Dzięki temu wiesz, na co czekasz i jak długo, zamiast sprawdzać pozycje codziennie.

Tak, i to jest dla nas ważne. Raport ma trzy warstwy: streszczenie dla Ciebie prostym językiem (co jest zepsute, ile Cię to kosztuje i od czego zaczynamy), listę poprawek ułożoną od najpilniejszej oraz część techniczną z konkretnymi adresami, którą czyta wykonawca. Na koniec omawiamy wnioski na spotkaniu. Jeśli po tej rozmowie nie wiesz, co robić w poniedziałek, to znaczy, że audyt się nie udał.

Wtedy dostajesz potwierdzenie, że podstawy masz w porządku, i to też jest cenny wynik, bo możesz spokojnie inwestować w treści i widoczność. W praktyce niemal zawsze znajdujemy przynajmniej kilka rzeczy do poprawy, bo strony się zmieniają: przybywają podstrony, aktualizują się wtyczki, a Google co jakiś czas zmienia zasady oceniania stron.

Zamów audyt SEO

Temat rozmowy
Jak się o nas dowiedziałeś/aś? 

Co się stanie, gdy zostawisz kontakt?

  1. Krótki wywiad telefoniczny

    Potwierdzamy, czego szukasz, odpowiadamy na pierwsze pytania i ustalamy termin spotkania.

  2. Spotkanie poznawcze

    Poznajemy Twoją firmę, produkt i cele, analizujemy konkurencję i ustalamy, od czego zaczynamy.

  3. Analiza Twojej sytuacji

    Analizujemy dane: pozycje Twojej strony w Google, wyniki dotychczasowych kampanii, widoczność na tle konkurencji i miejsca z największym potencjałem wzrostu.

  4. Oferta i wycena

    Przygotowujemy plan działań i wycenę dopasowane do Twojej sytuacji i celów — nie pakiet z cennika. Wiesz dokładnie, co robimy, po co i czego się spodziewać.

  5. Start współpracy

    Decyzja o starcie należy do Ciebie. Gdy ruszamy, pracujemy według ustalonego planu, a co miesiąc wiesz, co robimy i co z tego wynika.